Zaproszenie z Bielefeldu

Przewodniczący Towarzystwa Niemiecko-Polskiego w Bielefeldzie Rainer Lux zwykle przyjeżdża do Rzeszowa z dobrymi pomysłami. Tak było również wczoraj, kiedy spotkaliśmy się z nim w gronie kilku osób z zarządu naszego Towarzystwa. Przypomnę tylko, że rok temu na podobnym spotkaniu powstała koncepcja rzeszowskich obchodów 20-lecia partnerstwa obu miast.

Na sobotę i niedzielę 28 i 29 kwietnia planowane są uroczystości w Bielefeldzie z okazji 20-lecia partnerstwa z Rzeszowem: pierwszego dnia o godzinie 11 w ratuszu, następnego dnia o godzinie 19.30 w teatrze miejskim. Weźmie w nich udział kilkunastoosobowa oficjalna delegacja Rady Miasta Rzeszowa, będą również artyści z Filharmonii Podkarpackiej, którzy wystąpią podczas okolicznościowego koncertu. Teatr miejski w Bielefeldzie (Stadttheater) to zresztą zbyt skromna nazwa na określenie instytucji łączącej funkcje teatru i opery. 

Rainer zaproponował, aby przyjechała również pewna liczba zainteresowanych mieszkańców Rzeszowa, których w tym czasie mogliby przyjąć u siebie w domach członkowie bielefeldzkiego Towarzystwa Niemiecko-Polskiego. Dokonaliśmy szybkich kalkulacji i wydaje nam się realne zebranie grupy około 15 osób. Gdyby udało się uzyskać dotację Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej, o którą oczywiście wystąpimy, wówczas odpłatość uczestnika takiego wyjazdu mogłaby wynieść około 100 złotych. Byłby to praktycznie cały koszt, jako że na miejscu wszyscy goście z miasta partnerskiego dostają Freipass upoważniający do bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską, wstępu do muzeów i do akwaparku.

Ponieważ w oficjalnym programie są tylko dwa punkty każdego dnia, zostaje sporo czasu na spotkania ze znajomymi lub zwiedzanie miasta. Grupa mogłaby wyjechać z Rzeszowa mikrobusem w piątek 27 kwietnia i przyjechać do Bielefeldu tego samego dnia wieczorem. Wyjazd w drogę powrotną w poniedziałek 30 kwietnia lub we wtorek 1 maja, zależnie od podjętej wcześniej decyzji.

W tygodniu poprzedzającym uroczystości 20-lecia partnerstwa przebywać będzie w Bielefeldzie grupa studentów z Wydziału Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego kierowana przez Krzysztofa Pisarka. W tygodniu następnym przyjadą studenci politologii Uniwersytetu Rzeszowskiego (pod warunkiem, że uda się spotkanie z grupą Oberstufen-Kolleg, którą powitamy w Rzeszowie dziś wieczorem). To wyliczenie pokazuje, że partnerstwo obu miast nie jest pustym słowem.

Tandem i ciąg dalszy

Już za kilka dni przywitamy w Rzeszowie grupę z Oberstufen-Kolleg z Bielefeldu. Powitanie na dworcu kolejowym w czwartek 19 stycznia o 21.37, następnego dnia o godz. 10.30 w Katedrze Politologii UR przy ul. Moniuszki 10 pierwsze spotkanie w postaci zajęć tandemowych. Zajęcia odbywają się w małych mieszanych grupach i polegają na wzajemnym nauczaniu się podstawowych zwrotów w obu językach. Pomagają w tym zestawy prostych tekstów po polsku i po niemiecku, na przykład: „Moja rodzina”, „Nie ma jak u mamy” lub „Jakie cechy są  typowe dla kobiet, a jakie dla mężczyzn?”. Wszystkie te materiały udostępniła Marta Jakubowicz-Pisarek ze szkoły jezykowej „Germanitas”. Zostały one wypróbowane podczas letnich kursów tandemowych, jakie „Germanitas” prowadzi z powodzeniem od wielu lat. Zapraszam na te piątkowe zajęcia przede wszystkim zainteresowanych studentów.

Cały program spotkania dostępny jest na http://www.slideshare.net/tpn-rzeszow. Natomiast wszystkich, którzy nie mają czasu na udział w poszczególnych punktach programu, zapraszam na Stammtisch we środę 25 stycznia od godz. 19.30 w restauracji „Bohema” w Rzeszowie przy ul. Okrzei 7 (WDK)http://www.facebook.com/pages/Stammtisch-Rzeszow/349680131712159?ref=ts. To będzie pożeganie z naszymi gośćmi.

 

Życzenia

Okres Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku sprzyja przesyłaniu życzeń. Z przyjemnością reprodukuję tu chyba najbardziej udane życzenia niemiecko-polskie, jakie przysłała Susanne Kramer-Drużycka:

Liebe Freunde  ,

ein frohes und gesegnetes Weihnachtsfest  ,

viel Spaß im Kreise der Liebsten,

ein wenig Ruhe und Besinnlichkeit und vor allem

einen guten Rutsch   in ein besseres Neues Jahr 2012 


wünscht Euch allen 

Susanne


Man kann sich fast alles kaufen:
Eine hübsche Dose, eine neue Hose,
Ein spannendes Buch oder ein geblümtes Tuch.
Doch eines kann man sich nicht kaufen:
Die Fröhlichkeit der Weihnachtszeit! 

 

Kochani przyjaciele  !

Zdrowych i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia  ,

dużo przyjemnych chwil w kręgu rodziny i znajomych,

a przede wszystkim szczęśliwego Nowego Roku 2012

życzy Wam wszystkim

Zuzia


Spokoju i radości,

tylko miłych gości!
 Życzliwych ludzi wokół,

żadnej łezki w oku,
Przyjaciół jakich mało.

Przez życie idźcie śmiało!
Niech miłość bez ustanku Was dotyka.
A w Nowym roku

szczęście spotyka !  

Składka

Kiedy w 1990 roku zakładaliśmy Towarzystwo, wysokość składki członkowskiej została ustalona na 60.000 zł, a studenci i członkowie rodzin płacili połowę tej kwoty. Dwa lata później składka została podniesiona do 100.000 zł rocznie, dla studentów i członków rodzin wynosiła wówczas 50.000 zł. Tak zostało na długie lata, z tym że od 1995 roku ta sama składka przybrała postać odpowiednio 10 i 5 zł rocznie. Celowo utrzymywaliśmy ją na niskim poziomie, aby nie stwarzać barier dla członkostwa i licząc się z faktem, że każdy podjęty projekt będzie wymagał wystąpienia o dotację, z której trzeba się będzie skrupulatnie rozliczyć. Składka potrzebna jest jednak na pokrycie stałych kosztów prowadzenia konta oraz wynagrodzenia za usługi księgowe.

Dopiero w ostatnim czasie zarząd zadecydował o podwojeniu tej sumy. Aktualna wysokość składki to 20 zł rocznie dla członków Towarzystwa oraz 10 zł rocznie dla studentów, emerytów i członków rodzin, wpłacane na konto Towarzystwa Polsko-Niemieckiego w Rzeszowie, 35-959 Rzeszów, ul. Okrzei 7, 10 1020 4391 0000 6702 0053 1475.

Przyjęliśmy także praktyczne rozwiązanie, że członkiem Towarzystwa jest ten, kto opłaca składkę członkowską, deklarując tym samym wsparcie dla celów działania Towarzystwa zapisanych w statucie. Równie proste jest wystąpienie z Towarzystwa poprzez zaniechanie płacenia składek. Dla zapominalskich przewidzieliśmy możliwość wpłacenia składek zaległych, jednak za okres nie dłuższy niż 5 lat.  

Statut

Od obiegłego tygodnia jest dostępny na Slideshare statut naszego Towarzystwa. Pochodzi on prawie w całości z 1990 roku, a zmiany wprowadzone w roku 1999 dotyczyły tylko wydłużenia kadencji zarządu z 2 do 4 lat oraz dopisania możliwości członkostwa w Towarzystwie również dla obywateli innych państw. Ponad 20 lat temu nie mieściło nam się w głowach, że jacyś Niemcy czy inni obcokrajowcy mogliby zamieszkać w Rzeszowie i działać w Towarzystwie Polsko-Niemieckim.  

W statucie można doczytać się jeszcze innego dawnego uprzedzenia. Chodzi o stwierdzenie, że jesteśmy otwarci na współpracę z takimi niemieckimi organizacjami, „których działalność nie jest sprzeczna z interesem RP”. Dziś można zadać pytanie, któż i na jakiej podstawie miałby formułować ów interes i czy nie byłoby to postępowanie całkowicie dowolne?

Na szczęście w obu tych kwestiach rozwiązanie przyniosło samo życie. Już kilka lat później studentka z Bielefeldu Susanne Kramer, potem Kramer-Drużycka, zaczęła prowadzić w Rzeszowie Stammtisch. Potem członkiem zarządu Towarzystwa został Friedhelm Sauerland, jeszcze później osiadła pod Sokołowem Barbara Diel – i jest to tylko początek długiej listy. Podobnie było ze współpracą z niemieckimi partnerami. Współdziałanie nad różnymi projektami, podejmowane czy to z inicjatywy polskiej czy niemieckiej, wynikało z wzajemnego zainteresowania i okazywało się korzystne dla obu stron. Innej współpracy po prostu nie było.